poniedziałek, 17 listopada 2014

Babeczki górą! :D

Kiedyś dostałam bardzo fajny zeszyt. Pomyślałam, że pokaże Wam go, ponieważ mam wielką ochotę na babeczki. :D Leżał tak i leżał, aż w końcu wpadłam na pomysł co z nim zrobię... Zaczęłam w nim opisywać pomysły na rysunki oraz wszystko co mi się podoba np. różne filmy, muzykę... Myślę, że to dobry sposób, żeby nie zapomnieć o naprawdę dobrych filmach itp.
~
Na początku grudnia, jak co roku mamy losowanie osoby, której kupimy prezent na wigilię klasową. Co roku pojawia mi się ten sam problem- co napisać na liście życzeń... Celowo zaczęłam myśleć o tym trochę wcześniej, bo wiem, że zajmie mi to trochę czasu. Może Wy macie jakiś ciekawy pomysł?

W oczekiwaniu na gwiazdkę

Hej. Ostatnio dużo chodzę po sklepach. Teraz prawie wszędzie można spotkać ozdoby świąteczne. Jestem przeszczęśliwa! :D Uwielbiam oglądać i kupować różne ozdóbki świąteczne. Mimo, że zostało tyle dni do wigilii zaczęłam robić dekoracje na tą okazję.
A co tam słychać u Was? ;)

sobota, 15 listopada 2014

Wycieczka

Hejka.
Wczoraj byłam na wycieczce klasowej. Wybraliśmy się na kręgle i do muzeum sztuki. Wyjazd byłby w stu procentach udany, gdyby nie pewna znajoma, która zawsze wszystko psuje... Zawsze są przez nią problemy... Czasem jest tak źle, że nawet kubełek lodów i tabliczka czekolady nie pomogą... :(

poniedziałek, 3 listopada 2014

...

Znacie to uczucie, kiedy macie wrażenie, że wszystko się wali? Chcecie cofnąć czas, zapownieć o tym wszystkim. Próbujecie to naprawić, robicie wszystko by całe zdarzenie poszło w niepamięć, a tu klapa. Jesteście w czarnej dziurze. Każda próba naprawienia pogrąża was jeszcze bardziej. To boli...

piątek, 31 października 2014

Upiorny dzień.....

Dziś Halloween † Planowałam przejść się po okolicy w kostiumie wiedźmy i zdobyć słodycze, ale zachorowałam. Trochę niefajnie.... No cóż, może uda się w przyszłym roku...  Wybieracie się dziś na jakąś upiorną imprezę?

wtorek, 28 października 2014

Tak jak obiecałam- jestem. ;) Wiem, że trochę późno, ale tak to już bywa jak się wraca do domu o 19:00... Właśnie skończyłam prace domowe. Siedzę i rozmyślam o sensie mojego życia, o ludziach, którzy mnie otaczają, o wszystkim i o niczym... Ale to mało istotne. Kurcze, nie mam tu o czym napisać... Masakra, totalna pustka. *-*
No trudno. Wpadnę tu jeszcze w tym tygodniu. Papa :*

Na świetlicy...

Hej, hej ;) Ale ja zaniedbuję tego bloga... Przepraszam, ale nie potrafię się porządnie zmobilizować.....
No ale do rzeczy... Właśnię mam okienko i siedzę sb na świetlicy. Piszemy sb na facebooku... Hahahaha :D Oki. Wracam do was po szkole :D
Całuski :*