sobota, 20 września 2014
Goście
A więc miłego wieczoru :*
piątek, 19 września 2014
Baletnica ;)
Hej, hej. Troszkę mnięło od ostatniego wpisu. Ale nadrobię to. ;) A więc cały tydzień przeleżałam w łóżku. Choroba potrafi być naprawde męcząca... No ale dzięki temu miałam czas, żeby porysować i przemyśleć to i owo. Najgorsze jest jednak to, że mam tyle zaległości... Właśnie zrobiłam sobie przerwę w przepisywaniu zeszytów. Jestem tym już wykończona... No ale co poradzić? Trzeba dotrwać do końca.
A przed wami zdjęcie baletnicy, którą udało mi się narysować. :) Jakość zdjęcia żenująca, bo zrobiłam telefonem.
sobota, 6 września 2014
Wspomnienia
Hej. Posprzątałam w pokoju i przeglądam zdjęcia z wakacji... To były jedne z lepszych 2 miesięcy w moim życiu. Niewyobrażalne tęsknię za poznanymi ludźmi. Tylko zdjęcia mi po nich pozostały. Smutno... Nie będę się dzisiaj rozpisywać, bo nie mam ochoty...
wtorek, 2 września 2014
Szkolnie...
Hejka. Pierwszy dzień w szkole. Kto by pomyślał, że nauczyciele potrafią tak zdołować uczniów. Na "dzień dobry" zapowiedzieli już sprawdziany i kartkówki... :( To takie smutne... Niefajne jest też to, że co wtorek siedzimy w szkole do 16:00. Jak dla mnie, to troszkę za długo.
~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
A tak zmieniając temat, to Justynka chciała, żeby o niej napisać, więc robi się. Dzisiaj znowu miała swoje odpały, ale o dziwo tylko na przerwach. Na lekcjach była strasznie spokojna i senna. Od czego to zależy to ja nie wiem...
A teraz taka prywatna wiadomość: Justyna! Jeśli to czytasz, to wiedz, że też Cię kocham. :*
Zdjęcie zupełnie przypadkowe.
poniedziałek, 1 września 2014
Dzisiaj rozpoczęcie roku szkolnego. Masakra. Po tych 2 miesiącach wakacji nie mam ochoty wracać do szkoły.
Dopiero co wróciłam do domu, bo po uroczystości wybrałam się z koleżankami na pizzę. Takie wypady to moja odskocznia od codzienności...
Teraz tak sobie rozmyślam i doszłam do wniosku, że nie muszę się martwić tym, że już jutro szkoła, w której będę musiała siedzieć i uczyć się do 16:00. Myślę o tym, że spotkam się ze znajomymi, że Justynie coś odwali, że będzie dużo śmiechu.
A wy cieszycie się, że wracacie do szkoły? :)
sobota, 30 sierpnia 2014
Zakupowa sobota
Hejka. Dopiero co wróciłam z zakupów. Nie wiem jak jest u was, ale w mojej rodzinie sobotni dzień przeznaczony jest na sklepy i sprzątanie.
Poszłam razem z mamą i siostrą na miasto. Kupiłyśmy jeansy, akcesoria do szkoły i oczywiście jedzenie. Muszę jak najlepiej wykorzystać te 2 dni wakacji...
Widzimy się jutro ;)
piątek, 29 sierpnia 2014
Po powrocie...
Hello! W sobotę w nocy w końcu wróciłam do domu. Byłam na obozie "Empik Dance & Film Camp" nad morzem. Mieliśmy zajęcia aktorstwa, kostiumów, animacji, tańca i śpiewu oraz fotografii i filmu. To były najlepsze 2 tygodnie wakacji. Wspaniali ludzie, super organizacja, niezwykła atmosfera... Aż szkoda było wracać do domu. Najgorsze jest jednak to, że z większością znajomych już nigdy się nie zobaczę.
No ale trudno. Zostaje mi facebook i komórka...
Jakie to smutne, że w poniedziałek wracamy do szkoły... Wakacje trwają zbyt krótko. No ale co poradzić? Trzeba się z tym pogodzić... ;)
A na koniec kilka wakacyjnych fotek.



